Featured
Co sprawia, że czujemy się szczęśliwi?

Co sprawia, że czujemy się szczęśliwi?

Naukowcy ostatnio badali temat tego co sprawia, że ludzie czują się szczęśliwi. Okazuje się, że to samoakceptacja naszej własnej osoby wpływa najbardziej na poziom zadowolenia z życia, jednak jest najrzadziej praktykowana. 66330740Analiza licznych badań pozwoliła stworzyć profil dziecięciu „czynników ludzkiego szczęścia”. W grupie tej znalazło się między innymi, pomaganie innym. Kiedy dbamy o inne osoby, czujemy, że robimy dobrego, to odczuwamy szczęście, które wiążę się nieco z poczuciem satysfakcji. Również dbanie o dobre relacje zarówno z najbliższymi jak i generalnie z otoczeniem, wpływa na nasz poziom zadowolenia. Kolejnym czynnikiem jest dobadanie o własne ciało. Nie od dziś wiadomo, że wysiłek fizyczny generuje hormony szczęścia, ale odczucie zadowolenia wynika także z faklu, że po prostu robimy coś dobrego dla siebie. Dostrzeganie otaczającego świata to kolejny punkt na liście. Podziwianie piękna natury, docenienie jej, spędzanie wśród niej wolnego czasu, również sprawia, że odczuwamy szczęście. Uczenie się nowych rzeczy, rozwijanie swoich pasji i samodoskonalenie, posiadanie nowych umiejętności to kolejna sprawa na drodze do szczęścia, zarówno jak stawianie sobie nowych celów i nie niepoddawanie się w trudnych sytuacjach, radzenie sobie z przeciwnościami losu, które sprawia, że czujemy się silniejsi. Pozytywne nastawienie do życia to chyba jedna z 6639380najbardziej znanych metod na zyskanie dobrego nastroju. Wierząc, że wszystko się ułoży, że pokonamy problemy, że nasze życie zmierza we właściwym kierunku, zapewniamy sobie dawkę pozytywnej energii. Ostatnim punktem do jakiego naukowcy doszli, jest poczucie przynależności do czegoś większego. Jednak badacze zgodnie stwierdzili, że największe poczucie szczęścia daje nam samoakceptacja. Żyjemy w czasach gdzie wywiera się ogromną presję na to aby odnosić sukces przez co wielu z nas nieustannie porównuję się z innymi. To sprawia, że zaczynamy czuć się „niewystarczająco dobrzy” w tym co robimy w efekcie czego zaczynami odczuwać nieszczęście i niepokój. Kluczem do rozwiązania takiego problemu jak bezwarunkowe zaakceptowanie siebie takimi jakimi jestesmy. Dlatego tak ważne jest byśmy pracowali nad sobą. Doceniali w sobie te dobre cechy i starali się zmienić te które nam przeszkadzają lub postarali się po prostu z nimi pogodzić. Najlepiej zacząć od metody małych kroczków. Każdego dnia robiąc progres w stronę samoakceptacji. Nie zapominajmy także o tym aby zawsze znaleźć czas dla siebie, to pozwoli nam mieć czas na to aby przemyśleć swoje własne emocje i postarać się zrozumieć czego naprawdę potrzebujemy do pełni szczęścia.

Featured
Człowiek jest stworzony do tego by istnieć w społeczeństwie

Człowiek jest stworzony do tego by istnieć w społeczeństwie

Fakt ten wynika z ewolucji. Już pradawne plemiona były stworzone do tego aby funkcjonować i przetrwać w grupie. Kiedy człowiek odłączał się z jakiegoś powodu od takiej grupy, zazwyczaj ginął. Uczucie osamotnienia, przebywanie 4335samemu, było równoznaczne z uczuciem głodu, pragnienia lub bólem fizycznym. Tak jest również do dzisiaj. I o ile jesteśmy wstanie przetrwać sami bo i warunki w dzisiejszym świecie są nam bardziej do tego sprzyjające, to uczucie głodu, pragnienia czy bólu fizycznego a także psychicznego przede wszystkim, towarzyszy nam często. We współczesnym świecie, choć o kontakt nie trudno to bywa on tylko pozorny. Możemy z łatwością zalogować się na portale randkowe, czasy, Facebooka i poznać tam ludzi, jednak rzadko kiedy budujemy z nimi długotrwałe, silne więzi. Dlatego tak popularne jest stwierdzenie, że człowiek nawet wśród ludzi 343522często czuję się samotnym. To właśnie budowanie mocnych relacji międzyludzkich jest kluczem do pozbycia się uczucia osamotnienia. Poczucie, że jesteśmy dla kogoś ważni, że ktoś chętnie utrzymuję z nami kontakt, rozmawia i spędza czas, sprawia, że czujemy się szczęśliwi. Niestety, częstym problemem jest fakt, ze wiele osób zwyczajnie nie wie jak powinno się budować więzi. A wymaga to czasu i przede wszystkim zaangażowania. Jest to pewnego rodzaju inwestycja, która z czasem na pewno jednak zaowocuję. Dobra wiadomość jest taka, że umiejętności tej można się nauczyć, wystarczy tylko odrobina chęci.

Featured
Kilka słów o samotności

Kilka słów o samotności

Jak to możliwe, że w świecie, gdzie mamy pełno możliwości komunikacji, poznania nowych osób, spotkań towarzyskich, coraz więcej osób odczuwa samotność? Co powinniśmy robić by nie wpaść w pułapkę osamotnienia i 34242jak bardzo destrukcyjnie ona na nas wpływa? Zazwyczaj samotność kojarzy nam się z wiekiem podeszłym. Zwykło się mówić, że to osoby starsze są zazwyczaj samotne. Jednak w ostatnim czasie sytuacja się nieco zmieniła. Według najnowszych badań 12-13% amerykanów nie ma z kim porozmawiać a aż 60% Brytyjczyków, uważa, że często odczuwa samotność. Co ciekawe problem ten nie dotyczy tylko osób, które wyprowadziły się z rodzinnego miasta lub domu, ale także osób które żyją w rodzinie czy w stałych związkach. Samotność ma destrukcyjny wpływ na nasze zdrowie. Zostało to potwierdzone naukowo. Ludzie, którzy przez długi czas ozuwają samotność, są bardziej nieszczęśliwi i bardziej podatni na choroby psychiczne. Zauważono jednak związek między poczuciem samotności, a zapadaniem na inne choroby. Wynika to z faktu, że człowiek samotny czuję się słabszy, a jak wiadomo, stan naszego mózgu odpowiada często naszemu ciału.

Obcowanie z nawigacją ogłupia!

Obcowanie z nawigacją ogłupia!

Działanie z nawigacją ogłupia! Badania zrealizowane przez grupę naukowców z Londynu dowiodły, że używanie nawigacji przyczynia się do tego, iż tracimy nie tylko orientację w obszarze, jednak również ilość neuronów.

Naukowcy z Londynu postanowili przebadać mózg podczas mieszania się po mieście z wykorzystaniem GPS w wirtualnej przestrzeni.

Za pomocą rezonansu magnetycznego obserwowano pracę kory przedczołowej, powiązanej z robieniem i myśleniem decyzji, a ponadto hipokampu, odpowiadającego m.in. za pamięć i myśl przestrzenną.

Z badań wynika, że mózg uczestników reagował wzmożoną pracą na pełne rzeczy, gdy należało podjąć decyzję. Natomiast, gdy kierujący wchodziłem w naturalną uliczkę, hipokamp usypiał, ponieważ nie musiał analizować przestrzeni, ani rozwiązywać problemów.

Zdaniem naukowca, który prowadził eksperymentem, hipokamp i kora przedczołowa otrzymują wielkie wyzwania, jeśli dany typ doświadcza problemów z nawigacją podczas jazdy po mieście.

Wcześniejsze badania dowodzonego przezeń systemu udowodniły, że hipokamp taksówkarzy się rozrasta, kiedy zapamiętują plan miasta. Ci, którzy stosowalibyśmy nawigacji, nie angażowali zasobów poznawczych również nie zapoznawaliśmy się rozkładu ulic.

Jak mamy urządzenie, które mówi nam, jak jechać, te cech mózgu po prostu nie odpowiadają na platformę ulic – badacz. Mózg wyłącza swoje zainteresowanie tym, co się dzieje dookoła, natomiast obecne w głównym rozrachunku nas ogłupia.